Filharmonia Częstochowska im. Bronisława Hubermana

Filharmonia Częstochowska im. Bronisława Hubermana

en spacer 360
Cohen - Nohavica

Cohen - Nohavica

Sala koncertowa



Cohen - Nohavica


Pomysł i reżyseria - Marian Opania
Oprawa i kierownictwo muzyczne - Janusz Stokłosa
Ruch sceniczny - Janusz Józefowicz



Organizator: Top Media Kielce

Zderzenie dwóch gigantów piosenki - Leonarda Cohena i Jaromira Nohavicy - w spektaklu Mariana Opani! W obsadzie wydarzenia zobaczymy zarówno wielkich artystów, jaki młodych, uzdolnionych aktorów. Nie zabraknie doskonałych utworów, poruszających tekstów i sposobności odkrycia twórczości dwóch znakomitych bardów zupełnie na nowo. „Cohen - Nohavica" to wyjątkowy spektakl, podczas którego można usłyszeć przeboje wybitnych artystów - Leonarda Cohena i Jaromira Nohavicy, które zostały przetłumaczone na język polski przez: Macieja Zembatego, Antoniego Murackiego, Andrzeja Grządkowskiego, Jaromira Wroniszewskiego, Marka Markiewicza, Renatę Putzlacher, Andrzeja Poniedzielskiego, Jerzego Handzlika, Leszka Bergera, Jerzego Marka oraz Mariana Opanię. Wśród piosenek prezentowanych podczas wydarzenia są m.in.: „Sisters of Mercy", „Hallelujah", „Tower of Song", „The Future", „Potulni kejklifi", „Kdyź me brali za wojaka", „Aż to se mnu sekne" czy „Zitra rano v pćt". Utwory bardów interpretują: Marian Opania, Iwona Loranc, Monika Węgiel, Marcin Januszkiewicz, Bartłomiej Nowosielski, Dariusz Siastacz. Na fortepianie gra Janusz Stokłosa, a do porywających dźwięków zatańczą: Janja Lesar oraz Krzysztof Hulboj. Pomysłodawcą, scenarzystą i reżyserem tego niezwykłego spektaklu jest Marian Opania, który na scenach występuje już od ponad pięćdziesięciu lat. Przez cały ten czas artysta poza rolami dramatycznymi, niezmiennie zachwyca interpretacją piosenek i udziałem w licznych projektach muzycznych. - Od kilku lat noszę się z pomysłem przedstawienia, w którym chciałbym zderzyć dwóch gigantów piosenki, a mianowicie Leonarda Cohena i Jaromira Nohavicę. Kiedy ich pierwszy raz usłyszałem, Cohena w roku 1981 podczas kręcenia „Człowieka z żelaza", a Nohavicę 9 lat temu w Komorowie, też podczas kręcenia tym razem dla teatru TV sztuki „Dobrze" Tomasza Maria, poczułem się powalony i ubezwłasnowolniony, niczym Cohen kiedy zobaczył kąpiącą się na dachu swoją Dalilę - mówi o spektaklu Marian Opania.

źródło: materiały organizatora